Esej

Milena (fragment książki „Felice, Milena, Dora”)

Kiedy Kafka był w sanatorium w Meranie, we włoskim Tyrolu, zaczęli do siebie systematycznie pisywać. Frank – jak nazywała Kafkę Milena – wspominał ich spotkanie w kawiarni. Nie zapamiętał jej twarzy, ale zachował obraz jej postaci, jak szła między stolikami. Reszta należała do listów, które zaczęły krążyć między Meranem a Wiedniem jak jaskółki.  

Księgi wyjścia. Wprowadzenie

Wszyscy uciekinierzy poszukują wyjścia – z pułapki, jaka uniemożliwia im życie, albo, przeciwnie, z pułapki, jaką życie się stało. Artyści ucieczek mogą być zatem wirtuozami przeżycia, asymilującymi się w nowej formie życia, albo, odwrotnie, mistrzami przeciwżycia, sygnaturami sprzeciwu wobec narzuconej im przez naturę formy.  

Architektura przetrwania

Dziś uświadamiam sobie, że może to wszystko to jakiś rodzaj snu, fantazji, która czasem dotyka archeologów, zbytnio utożsamionych z przedmiotem swoich badań: być może podświadomie chciałbym w to wierzyć.  

W okamgnieniu

Przemieszczając się przez Jutlandię od samego południa po sam północny jej kraniec, mamy wrażenie, jakbyśmy stali w miejscu. Tak jakby przestrzeń zrównała się z czasem i trwały tak razem w niezmienności.