wierzchucka_szczepan_B86hC

Poezja

ANNA MARIA WIERZCHUCKA

Numer 1/2019 (4)
Mniej
Ilustracja: Ola Szczepaniak

zapiekany omlet z ziemniakami. szpinakiem i rybą

miasto w deszczu. przynajmniej u nas, 
w miesiącu nisan. i niczego podbitego
krwawnikiem. szaro, sino. czas obiadu
i wyroków.

ości – małe gwoździe, ziemniaki smakują
ziemią. torfem i zmarłymi, śnią się później
żywi.


porządek. ojciec w mundurze wygląda przepysznie, a potem musimy spać na klatce

za wszelką cenę chcę się oderwać od ryb,
wypluć inne,
łapię się piór ale głupie kluczą na zimę,
na siniaki.

 

mierze, przy
módl się, Panie,
jesteśmy blisko
- Paul Celan, Tenebrae, tłum. Ryszard Krynicki

kurwiła, matko, krwawiła się
ale szła.

odeszły
morza, spokojne, martwe.
 
sprzedała, matko, ciało się
ale dziewica
 
brzemienna
noc, kosami, sierpem.
 
zadowoli, matko, dziurą się
każdego
 
boga
głowa, ołowiem, pełna.


Anna Maria Wierzchucka – feministka, była warszawianka, obecnie włócząca się po świecie w poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi. Sprawczyni zespołu świt żywych muzyków, autorka tekstów stylizowanych na gwarę warszawską, a także wszystkich animowanych klipów zespołu. W chwilach wolnych od poezji i walki o prawa kobiet zajmuje się potworzeniem w studiu belua.