Numer 1/2019
Mniej

Ilustracja: Aleksandra Sienkiewicz

***

>

wypadają ci rzęsy pod naporem światła
wszystkie kolory naraz są czarne jak kamienie
pachniesz srebrem mleko zasklepi ci wszystkie rany paznokcie i włosy
zatop w miodzie gdy nie zwracasz uwagi wybuchają gwiazdy
z wszystkich stron balans niewidome palce
(twarde cukierki chowane pod językiem trzeszczą)

***

moja hostia to słonecznik i krew z rozbitych kolan
ścinam ci włosy sierpem ziemia wchłania twój zapach
w ustach zamykam światło najcieplej jest w miejscu gdzie
oddychasz
twoje śliskie paznokcie to łyko najstarszych drzew
na wszystkich liściach oczy
tętno poza konturem jest przezroczyste
międzywymiarowy obrót traw i deszczu

***

z żyznej krwi czasem rodzą się kwiaty albo światło
po lewej stronie świata pulsuje kształt księżyc ze szronu
planety krzyczą do nas przez fale wenus to alarm
ciało porasta wrotycz wyka skrzyp krwawnik płowe palce –
warkocze ze słomy kruszą się gdy nie patrzysz
brokatowe niebo
elektromagnetycznie w dół


Marlena Niemiec (ur. 1997) – studentka trzeciego roku filologii polskiej, mieszka w Krakowie.


Więcej tekstów w kategorii Poezja:

Tomaž Šalamun

Przekład: Miłosz Biedrzycki, Rafał Wawrzyńczyk
Ilustracja: Grzegorz Polański