Ilustracja: Zuza Nina

Ślimaki

 

Przyjąć tyle dźwięku i odejść, nie mówiąc,
nie dodając nic. Nie podsumowując.

Przyjąć tyle niskich częstotliwości, ile da
się unieść przez noc i stracić to od razu.

Stracić to od razu jak rozległe obszary
pamięci, stanąć przed wyjściem,

które nie jest rozwiązaniem tak bardzo,
że myśl o wyjściu z tego stanu

to tylko żart na miarę słowa
[tu wstawić dowolną współczesność].

 

*

W próżni równoważyć znaki.
Czy to, co już wiadomo, może zostać
podstawą lepszej wiedzy,
która zadziała?

Czy to już zbyt wiele, żeby sprostać
działaniu? I co z poczuciem,
że nic nie działa, a mimo to
działa?

[póki prąd, sprzedaż tego pasma?].
Edytuj: dochodzenie do siebie lub oddanie
możliwości odwróconej uwadze

[póki węgiel, edycja tego pasma]
lub: możliwości temu, co nie dane,
[dane są przegrane, wpuszczone w chmury]
[tu dowolny koniec].

 

*

Edytować wyjście, edytować całopalne
ofiary z harmonogramów, złożyć ofiarę
z hologramu jako wyjście poza SPAM,

ofiarę złożyć tańcem do podkładu.
Znaleźć na to czas i enzym. Przegryźć kabel
podłączony na czas

przyszły [niedokonany]. Edytować bycie
uderzeniem powtórzonym po wielokroć
w równych odstępach.

Bycie pukaniem.
Bycie węglem.

 

*

Sikanie bez wiary, że jest możliwe sikanie
tak obfite i długie w czasie teraźniejszym.
Sikanie z taką wiarą.

Sikanie przed wyjściem.
Mienie poczucia.
Poczucie mienia.

Bycie sikaniem.
Bycie sprawą.

 

*

Może nie teraz.

Czysta potworność bez możliwości
edycji ogradza się śluzem,
rozumianym jako „własny”.

Czułki ślizgają się po choreografii
rozumianej jako cudze [mienie]?
Czułki witają stałe ekspozycje

pod dyktando stroboskopu jako „dary”?
Zakręt brany nieustannie za drogę
do wnętrza muszli jako droga

do wyjścia,
z „muszli”?

 

*

Może teraz: wrócić do domu,
włożyć do zamka niewłaściwy klucz
i otworzyć drzwi.

Może teraz.



Szymon Szwarc - ur. 1986 r., publikował, wydał książki z wierszami: Kot w tympanonie (Rita Baum, Wrocław 2012) i Umowa o dzieło (WBPiCAK, Poznań 2014). Wiersz pochodzi z najnowszego zbioru pt. Cukry złożone, który w końcu ukaże się. Autor mieszka i działa w Toruniu.


Więcej tekstów w kategorii Poezja: