warto zastanowić się nad tym, co może zaoferować współczesnym odbiorcom i odbiorczyniom taka praca, której domeną jest fantazja, spekulacja, zmysłowa impresja, niekoniecznie prowadząca do odseparowania się od problemów rzeczywistego świata, ale raczej do ich kreatywnego przetworzenia i przemyślenia w ramach działań…

z manifestu „Wizji”

Fikcja

Przyjmujemy uchodźców

Wizja

Przyjmujemy uchodźców

Ożywienie

Przyjmujemy uchodźców



Jakub Strumień (ur. 1974) – jest na najlepszej drodze. Ku? – tu zdania są podzielone. Ma w sobie coś – diagnostyka w toku. Debiut w wieku czterdziestu czterech lat (w „Helikopterze”) nie przyniósł milionów, niemniej konsekwentnie cierpi. Ostatnio namiętnie słucha gitary Wagla, gra w szachy oraz życzy powodzenia sąsiadowi, który szufelką zasypuje przepaść dzielącą obraz i podobieństwo od obrazy i niepodobieństwa. Do jednego koszyka wkłada słowa „przemoc”, „przeciąg”, „przeżycie” i „przekonanie”.