Skip to content
Magazyn Wizje
  • POEZJA
  • PROZA
  • PRZEKŁAD
  • EKSPERYMENT
  • DRAMAT
  • AKTUALNIK
  • Search

Zestaw trzech wierszy

Marlena Niemiec
Numer 1/2019 „Mniej”
Poezja
  • Ilustracja: Aleksandra Sienkiewicz

***

wypadają ci rzęsy pod naporem światła
wszystkie kolory naraz są czarne jak kamienie
pachniesz srebrem mleko zasklepi ci wszystkie rany paznokcie i włosy
zatop w miodzie gdy nie zwracasz uwagi wybuchają gwiazdy
z wszystkich stron balans niewidome palce
(twarde cukierki chowane pod językiem trzeszczą)

 

***

moja hostia to słonecznik i krew z rozbitych kolan
ścinam ci włosy sierpem ziemia wchłania twój zapach
w ustach zamykam światło najcieplej jest w miejscu gdzie
oddychasz
twoje śliskie paznokcie to łyko najstarszych drzew
na wszystkich liściach oczy
tętno poza konturem jest przezroczyste
międzywymiarowy obrót traw i deszczu

 

***

z żyznej krwi czasem rodzą się kwiaty albo światło
po lewej stronie świata pulsuje kształt księżyc ze szronu
planety krzyczą do nas przez fale wenus to alarm
ciało porasta wrotycz wyka skrzyp krwawnik płowe palce –
warkocze ze słomy kruszą się gdy nie patrzysz
brokatowe niebo
elektromagnetycznie w dół
Download Nulled WordPress Themes
Free Download WordPress Themes
Free Download WordPress Themes
Free Download WordPress Themes
free online course
download xiomi firmware
Download Premium WordPress Themes Free
udemy free download


Marlena Niemiec (ur. 1997) – studentka trzeciego roku filologii polskiej, mieszka w Krakowie.


Więcej tekstów w kategorii Poezja:

Zestaw dwóch wierszy

Marcin Mokry
  • Ilustracja: Karolina Ciepielewska
Poezja

Działania z Dobromierzem

Agata Jabłońska
  • Ilustracja: Zofia Kofta
Poezja

Zestaw trzech wierszy

Małgorzata Lebda
  • Ilustracja: Zofia Jemioło
Poezja

partners

  • porn

O NAS

Kontakt
Redakcja
Patroni i Patronki
Manifest “Wizji”

WSPÓŁPRACA

Call for papers
Dla Autorów i Autorek
Dla Ilustratorów i Ilustratorek
Promocja

OBSERWUJ NAS

Patronite
Facebook
Instagram
„Wizje” w mediach

Copyright © 2026 Magazyn Wizje | stronę wykonała Janka Uryga na podstawie projektu Meg Krajewskiej