kolejność trawienia

lekko zaspana zjadam drozdy
rozwarstwionym ozorem szybkim chłodem aluminiową podszewką 
kurwami zostają również ludzie bez powiększonych biustów

chrząszcza zbudowano w wojskowych zakładach jered industries w detroit

poza uszkodzeniem w pełni sprawny

chleb z pasztetem
w ogrodzie ślimaki
przeglądam krzem
miasto podtapia wieś
drewnieje u nasady
krzepliwość wątroby

skąd się biorą ryby anno

z panierki piachu
olejków na słońce
plam ropy
z wrzeszczących drzew
czarna dziura wpada do zmięśniałego okwiatu prowokując kolejne babie lato

okropnie się garbię pod łuską

nowe życie tiszerta

rząd pieprzowce
łasi się trwoga do nóg ale nigdy powyżej kolan
marsjański łazik perseverance zapakował próbkę gruntu która za kilka lat trafi na ziemię 
oswajam trzustkę
zieloną pożywką

w sklepach tylko brokat



Anna Maria Wierzchucka – wierzchucka dwojga imion.