samotność wsobnej maszynki
o tym opowiedzień – tylko sobie do brzucha
a brzuch jest słoną plażą. sól wymywa ciało.
z piasku wystają białe kości,
w ustach się chowa słonolubny krab.
trwoga
zagłuszam negatywne prognozy furkotem procesorów
obliczam szybciej szybciej szybciej
że to się nie stanie
że inne maszynki rozpadną się wcześniej
a gwiazda macierzysta wybierze
mnie
roz(kładam skrzydełka)
przycisnąć taki guzik ten taki pod tym.
skrzypi(ałoby w powietrzu a tylko bulgocze)
gdzie góra gdzie dół w wodzie nie wiesz i nie wiesz.
moi serdeczni znajomi i sprzymierzeńcy
tu jest różnica
a tędy się powtarzam
kwiatku.
gwiazdeczko.
golem
najbardziej się bać
tego człowieczka w środku
rozpuści się błoto i popłynie
się bać
horror vacui
przy samym dnie czerwona zimna galaretka
z restkami piór
rurki tracheo
hiszpańskie buty
mówię w języku wodnych owadów
otwieram usta a one mi
płyną
zostają (ślady
na moich (ślady
blaszkach (ślady


Anna Matysiak (ur. 1967) – mieszka w Warszawie. Autorka książek poetyckich: Czułość liter (2015), Źrebię Heraklita (2017) i Tyle nieznanych Ryb (2018), wierszy i próz publikowanych w czasopismach (m.in. „Borussia”, „Twórczość”, „Migotania”, „Helikopter”). Wykładowczyni na Wydziale Teatru Tańca w Bytomiu (wydział zamiejscowy AST w Krakowie), redaktorka i tłumaczka, prowadzi własne wydawnictwo.