Esej

Moda na niczyją czaszkę minie mi

Lec „wygrywa prędkością” z poezją konkretną, spacjalizmem, sztuką konceptualną, a pewnie i ze sztuką jak najbardziej współczesną, która zdaje się często nie nadążać za swoją niespełna pięćdziesięcioletnią, za to globalną przeszłością.  →

Samotna niedonacja

Wraz z dojściem Putina do władzy odrodziły się szowinizm i gigantomania. Jeszcze w minionym roku Putin napisał traktat, w którym wyraził wątpliwości co do prawa Ukrainy do samodzielnego życia.  →

Wojna zaczyna się prywatnie

Bardzo szybko okazuje się, że zrobiłeś coś nie tak. Powiedzmy, nie odsunąłeś od okna łóżka, na którym spałeś z dzieckiem. Choć wiesz, że nie tylko siła wybuchu, ale przede wszystkim szkło z rozbitej szyby może dziecko dotkliwie poranić. To pierwsza lekcja.  →

Szczególna wiosna

Dużo piszę. Z tabletem rozstaję się tylko podczas ćwiczeń. Pisanie i ćwiczenia to rzeczy, które pozwalają mi nie zwariować, rzeczy, które utrzymują mnie na powierzchni, dają poczucie, że jestem potrzebny.  →